Absolwent Politechniki Warszawskiej. Podobno w tańcu prowadzi z inżynierską precyzją. Swoją taneczną przygodę rozpoczął od tańca towarzyskiego, jednak to nie było „to” i przerwał treningi. Po kilkunastu latach przerwy od tańca na Bachatę namówił go kolega i okazało się to strzałem w dziesiątkę – styl ten szybko zawładnął jego sercem. Bachatę ukochał sobie za dużą dowolność i swobodę jaką oferuje, za szerokie możliwości interpretacji muzyki, wyrażania siebie, interakcji z partnerką. Zdobył wiele prestiżowych nagród na konkursach bachatowych. Na swoich zajęciach zwraca dużą uwagę na prawidłową technikę, płynność ruchów i przejść między figurami – jak „zrozumieć” dany ruch, nie jak nauczyć się go na pamięć. Jest bardzo cierpliwym i wyluzowanym instruktorem, dbającym o przyjemną i wesołą atmosferę podczas zajęć.